Basileia tōn Ouranōn – „Królowa Niebiańskich”English · አማርኛ · العربية · বাংলা · Čeština · Deutsch · Ελληνικά · Español · فارسی · Français · Hausa · עברית · हिन्दी · Hrvatski · Magyar · Bahasa Indonesia · Igbo · Italiano · 日本語 · 한국어 · मराठी · Nederlands · Afaan Oromoo · ਪੰਜਾਬੀ · Polski · Português · Română · Русский · Српски · Svenska · Kiswahili · தமிழ் · ไทย · Türkçe · Українська · اردو · Tiếng Việt · Yorùbá · 中文

Uncategorized

Zobacz również Królowa wewnątrz, Królowa Estera kontra Królowa Waszti, Królowa Saby

Greckim słowem oznaczającym „niebo” jest ouranósniebo (liczba pojedyncza), niemal równie często używane w liczbie mnogiej („niebiosa”). „Liczba pojedyncza i mnoga mają wyraźne zabarwienia i dlatego powinny być rozróżniane w tłumaczeniu (choć niestety rzadko są)”

(G. Archer)

Można by to oddać w sensie abstrakcyjnym jako „niebiosa”, ale rozumiemy, że te „niebiosa” to niebiańskie istoty, które są liczone.

Słowem NT oznaczającym „królestwo” jest basileia. Jest to rzeczownik rodzaju żeńskiego. W starożytnej grece słowo to jest używane zarówno dla określenia

  1. królowej
  2. królestwa/panowania

Słowa te są takie same. Skąd więc wiemy, czy Nowy Testament mówi o „królowej”, a nie o „miejscu panowania/królestwie”?

Uczeni zawsze wskazywali na kontekst. Leksykon grecki Thayera stwierdza jedynie: „βασιλεία, βασιλείας, (od βασιλεύω; należy odróżnić od βασιλεία, królowej”. Ale dlaczego? Z powodu kontekstu. Ale którego kontekstu? Którego uprzedzenia?

Czystość językowa: Żydzi greckojęzyczni kontra attycyści

Bardziej specyficznym słowem używanym na określenie „królowej” w NT jest basilissa βᾰσῐλισσα, występujące tylko cztery razy. W przekładzie Septuaginty Starego Testamentu żydowscy tłumacze używali tej formy. Jednak pierwsza forma „basileia” była formą preferowaną przez Józefa Flawiusza i attycystów. Hasło w Leksykonie greckim Thayera dotyczące „królowej” (por. #938) stwierdza: „Sept.; Józef Flawiusz; attycyści wolą formy βασιλίς [basilis] i βασιλεία [basileia]…

βᾰσῐλ-ισσα, ἡ, = βασíλειᾰ, królowa

Według leksykonu grecko-angielskiego LSJ (Liddell-Scott-Jones), standardowego źródła dla starożytnej greki, „basilissa” równa się „basileia”, co oznacza królową. Jest to poświadczone w różnych źródłach, takich jak Oeconomicus Ksenofonta 9.15, fragmenty przypisywane Alkajosowi i Arystotelesowi w Anecdota Graeca Bekkera oraz w dziełach Filemona cytowanych u Atenajosa XIII.595c. Attycyści odrzucili tę formę jako nieattycką, a jedyna wzmianka o niej w Sparcie pochodzi od Teokryta 15.24 oraz częściej w dziełach Polemona. (por. „βασίλισσα – Logeion”)

Tłumacze Septuaginty i attycyści reprezentują odrębne dążenia kulturowe i językowe. Septuaginta, grecki przekład Biblii Hebrajskiej ukończony w III wieku p.n.e., miała na celu udostępnienie pism żydowskich greckojęzycznym Żydom w Aleksandrii. Zatem metodologia tłumaczenia opierała się w dużej mierze na żydowskim odbiorcy. W przekładzie tym użyto greki koine, powszechnego dialektu tamtych czasów, aby zapewnić praktyczne i religijne zrozumienie dawnych tradycji żydowskich. Czy ich tradycje i uprzedzenia były słuszne? Kilka wieków później człowiek o imieniu „Zbawienie” powiedział jednoznacznie, że nie były. Nazwał przywódców, uczonych w piśmie i prawników „złodziejami”, „kłamcami” i „hipokrytami”. Ten sam człowiek głosił następnie o „basilea” „niebios” jako o głównym przesłaniu zbawienia i sądu nadchodzącego na świat. Ten kontekst nie sprzyja podążaniu za żydowską interpretacją i formami językowymi dla jego własnego przesłania ewangelii.

W przeciwieństwie do nich, attycyści, aktywni od II wieku p.n.e. do II wieku n.e., starali się zachować i naśladować klasyczny dialekt attycki Aten z V i IV wieku p.n.e. Skupiali się na zachowaniu czystości językowej i elegancji stylistycznej klasycznych autorów ateńskich na potrzeby edukacji i retoryki (pomyślmy o filozofach) w świecie greckojęzycznym. Podczas gdy Septuaginta skupiała się na tradycji religijnej i kulturowej Żydów, attycyści kładli nacisk na wierność literacką i stylistyczną, wpływając na edukację elit i docenianie klasycznej literatury greckiej.

Do dalszej lektury:

Synowie Królestwa czy Królowej?

Jeśli konteksty semantyczne mają cokolwiek do powiedzenia na temat tłumaczenia, wydaje się, że kontekst semantyczny Mt 13:38 byłby oczywisty:

Polem jest świat, a dobrym nasieniem [liczba pojedyncza] — ci są synami królowej

Mateusza 13:38 RBT

„Matka nas wszystkich…” (Gal. 4:26)

„Synowie królestwa” mają znacznie mniej sensu semantycznego niż „synowie królowej”. Poetycko lub idiomatycznie, być może. Komentarze uznają to za hebrajski idiom dotyczący Żydów, ale są one dość zagmatwane, ponieważ „synowie królestwa” są wyrzucani w ciemność zewnętrzną (Mt 8:12) oraz „synowie królestwa” są nazywani dobrym nasieniem (Mt 13:38)! Coś jest wyraźnie nie tak. Przyjrzyjmy się bliżej.

Królowa niebiańskich przypomina skarbiec, który został ukryty w polu, a który człowiek znalazł…” Mt 13:44 RBT

„Znając zaś ich myśli, rzekł do nich: „Każda królowa podzielona/rozdzielona przeciwko samej sobie pustoszeje, i każde miasto lub dom podzielony/rozdzielony przeciwko samemu sobie nie ostoi się”.” Mt 12:25 RBT

Odpowiadając zaś, Pan rzekł do niej: „Marto, Marto, martwisz się i niepokoisz o wiele rzeczy. Potrzeba mało, a Maria wybrała dobrą cząstkę jednej, tej, która nie zostanie jej odjęta/usunięta”.

Łukasza 10:42 RBT

Komentatorzy tutaj nie zrozumieli powodu liczby mnogiej małżeństw:

Królowa niebiańskich stała się podobna do człowieka, króla, który wyprawił wesela [małżeństwa] dla swojego syna.” Mt 22:2 RBT

„Od dni zaś Jana Zanurzyciela aż dotąd, królowa niebiańskich doznaje gwałtu i gwałtownicy porywają.” Mt 11:12 RBT

„Inną przypowieść im przedłożył, mówiąc: „Królowa niebiańskich stała się podobna do człowieka, który posiał dobre nasienie na swoim polu”.” Mt 13:24 RBT

„Nie każdy, kto mi mówi: „Panie, Panie”, wejdzie do królowej niebiańskich, lecz ten, kto spełnia wolę mojego ojca, który jest wśród niebiańskich.” Mt 7:21 dosłownie

Mądre na zewnątrz wykrzykują radość na szerokiej drodze; ona wydaje swój głos. Na czele tych, którzy ryczą, woła w otworach bram w Mieście, wypowiada swoje mowy. Jak długo, otwarci, będziecie kochać otwartość? A szydercy, szyderstwem będą się cieszyć. A głupcy nienawidzą wiedzy.” Przyp. 1:20-22 RBT

Mądre zbudowała swój dom, wyciosała swoich siedem kolumn. Zabiła swoje zwierzę ofiarne, zastawiła swój stół, posłała swoje rozproszone, woła na szczytach wzniesień miasta. Kto jest otwarty? Niech zboczy tutaj. „Temu, komu brakuje serca”, mówi do niego.” Przyp. 9:2-4 RBT

Dopełniaczowy zaimek względny 3. osoby liczby pojedynczej rodzaju żeńskiego samej sobie był zawsze tłumaczony jako „samo siebie” w Mt 11:12, 12:25 i podobnych fragmentach.